Let’s come back to those years

We wrześniu 2016 roku po raz pierwszy Pani Agnieszka przyszła na spotkanie do Krakowskiego Teatru Variete. Jako absolwentka PWST im. L. Solskiego w Krakowie          (i była studentka Dyrektora Janusza Szydłowskiego) – przyniosła swoją pracę magisterską pt. „TEATR, KTÓREGO CHWILOWO NIE MA”, wspominając przy tym momenty kolekcjonowania wszystkich rodzinnych skarbów…

[…] Ku mojemu zdziwieniu dowiedziałem się wówczas, że Jej dziadek, p. Andrzej Wielanowski, od 1952 roku był dyrektorem administracyjnym Krakowskiego Teatru Satyryków (!) A cała grupa kabareciarzy działała m.in. w zabytkowym budynku dawnego krakowskiego Kinoteatru „Związkowiec”, czyli w obecnej siedzibie Krakowskiego Teatru Variete.

Ten motyw stał się dla nas bardzo inspirujący… Dostęp do wyjątkowych anegdot, przeróżnych materiałów (programów spektakli, starych plakatów, odręcznie pisanych notatek, zdjęć, recenzji z lat pięćdziesiątych i wielu innych) zmotywowały nas do podjęcia tematu „teatru satyryków”.

(…) Dyrektor Janusz Szydłowski, w swojej nowej wizji spektaklu, zainicjował jako pierwszy: „POWRÓĆMY DO TAMTYCH LAT”. Jednak porwał się także na teksty jeszcze bardziej odległe historycznie, równie dobre.

A potem? Potem pojawiły się nazwiska… M.in. żywe legendy polskiego kina i teatru: p. Anna Polony, p. Jerzy Trela i p. Tadeusz Huk. Bo kto inny mógłby w piękniejszym stylu powrócić do tamtych lat polskiego kabaretu?

 

– wspomina Łukasz Szczepanik

Asystent reżysera

<< wróć